O nas » Waldemar Malicki
Pianista. Gra na fortepianie od piątego roku życia i ciągle sprawia mu to przyjemność. Przeszedł pełny 17-letni cykl kształcenia pianistycznego zdobywając dyplom z wyróżnieniem gdańskiej Akademii Muzycznej . Odmówił rozpoczęcia pracy pedagogicznej i rozpoczął solowe koncertowanie Europie , obu Amerykach, w Rosji , Japonii itd. Przez lata był także cenionym kameralistą , partnerem K.A. Kulki, K. Jakowicza, W. Wiłkomirskiej , A. Hiolskiego, T. Żylis-Gary, S. Toczyskiej, V. Brodskiego oraz najlepszych polskich kwartetów smyczkowych.
Nagrał ponad 40 płyt , co wydaje się w pierwszej chwili liczbą znaczną , ale dla klasycznego muzyka , który przychodzi na nagranie dobrze przygotowany , nie jest to nic specjalnego.
Trzykrotnie (1997 , 2000 i 2003) otrzymał nagrodę polskiego przemysłu fonograficznego „Fryderyk". W 1999 roku jego płyta została uznana przez miesięcznik Studio za najlepszą płytę roku .
Prowadził krótkie seminaria pianistyczne w Finlandii, USA, Kolumbii, Meksyku, Islandii i Japonii . I to były jedyne kontakty z pedagogiką w jego życiu.
Był prezesem - założycielem warszawskiego Towarzystwa im .I. J. Paderewskiego. Jerzy Waldorff został Prezesem Honorowym.
Na początku lat 90 rozpoczął współpracę z TV tworząc m.in. dwa seriale natury edukacyjnej o historii i formie muzyki „Wszystko jest muzyką” oraz „Kształty muzyki”. MEN wydało je na video , a nawet nagrodziło autora medalem KEN za działalność pedagogiczną.
Jego zainteresowania obejmowały wiele gatunków muzycznych : mistyczny koncert muzyki późnego Liszta pt „Katharsis” , duet fortepianowy na 4 ręce, kwintet grający tango Astora Piazzolli . Ale już wtedy dawało o sobie znać jego dziwne poczucie humoru i cyniczny dystans wobec historii muzyki. Ten stan znalazł swą formę telewizyjną i sceniczną po spotkaniu z Jackiem Kęcikiem. Pierwsza współpraca przy gali rozdania Wiktorów zaowocowała decyzją o wspólnym tworzeniu nowego rodzaju rozrywki . Najpierw był cykl programów TV pt. „Co tu jest grane”, kilka koncertów w Opolu i Mrągowie , a potem seria nagród : Grand Prix Festiwalu Dobrego Humoru, Wiktor 2009, Telekamera 2011.
Jest współautorem Filharmonii Dowcipu , połączenia muzycznej brawury, humoru i edukacji.
Nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i zamierza pracować przez najbliższe lata nad nowymi pomysłami dla dobra publiczności , tym bardziej , że przesunięto właśnie wiek emerytalny.
Nagrał ponad 40 płyt , co wydaje się w pierwszej chwili liczbą znaczną , ale dla klasycznego muzyka , który przychodzi na nagranie dobrze przygotowany , nie jest to nic specjalnego.
Trzykrotnie (1997 , 2000 i 2003) otrzymał nagrodę polskiego przemysłu fonograficznego „Fryderyk". W 1999 roku jego płyta została uznana przez miesięcznik Studio za najlepszą płytę roku .
Prowadził krótkie seminaria pianistyczne w Finlandii, USA, Kolumbii, Meksyku, Islandii i Japonii . I to były jedyne kontakty z pedagogiką w jego życiu.
Był prezesem - założycielem warszawskiego Towarzystwa im .I. J. Paderewskiego. Jerzy Waldorff został Prezesem Honorowym.
Na początku lat 90 rozpoczął współpracę z TV tworząc m.in. dwa seriale natury edukacyjnej o historii i formie muzyki „Wszystko jest muzyką” oraz „Kształty muzyki”. MEN wydało je na video , a nawet nagrodziło autora medalem KEN za działalność pedagogiczną.
Jego zainteresowania obejmowały wiele gatunków muzycznych : mistyczny koncert muzyki późnego Liszta pt „Katharsis” , duet fortepianowy na 4 ręce, kwintet grający tango Astora Piazzolli . Ale już wtedy dawało o sobie znać jego dziwne poczucie humoru i cyniczny dystans wobec historii muzyki. Ten stan znalazł swą formę telewizyjną i sceniczną po spotkaniu z Jackiem Kęcikiem. Pierwsza współpraca przy gali rozdania Wiktorów zaowocowała decyzją o wspólnym tworzeniu nowego rodzaju rozrywki . Najpierw był cykl programów TV pt. „Co tu jest grane”, kilka koncertów w Opolu i Mrągowie , a potem seria nagród : Grand Prix Festiwalu Dobrego Humoru, Wiktor 2009, Telekamera 2011.
Jest współautorem Filharmonii Dowcipu , połączenia muzycznej brawury, humoru i edukacji.
Nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i zamierza pracować przez najbliższe lata nad nowymi pomysłami dla dobra publiczności , tym bardziej , że przesunięto właśnie wiek emerytalny.











































