O nas » Jacek Kęcik
Scenarzysta,autor skeczy, dialogów, reżyser. Życie artystyczne rozpoczął w liceum grając główną rolę w serialu „ Wakacje”. Nie został aktorem. Dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim też zdawało się nie być jego pasją, bo w jesienią 1980 roku wspólnie z grupą przyjaciół założył kabaret”Jaś Niedoczekała”. Kabaret ów został uhonorowany na Lidzbarskich Biesiadach Humoru i Satyry stosowną statuetką i dyplomem, a od kiego wziął go pod swoją opiekę artystyczną Adam Kreczmar zaczął grać na całego. Setny spektakl zespół kabaretu i jego mentor oblewali hucznie 12 grudnia 1981 roku w warszawskim Klubie Aktora. Tego dnia około północy karriera artystyczna Jacka Kęcika została gwałtownie przerwana na kilka lat. Po niespodziewanej i krótkiej służbie wojskowej trudnił się pokątnym handlem, pracą na budowach i sprzedażą po całej Polsce składanek artystycznych ze striptizem. W wolnych chwilach pisał, za co został uhonorowany stosowną statuetką i dyplomem przez Program Pierwszy Polskiego Radia w konkursie na słuchowisko.
W połowie lat osiemdziesiątych, kiedy moda na striptiz trochę opadła, a składanek artystycznych nie było z czego złożyć objeżdżał Polskę z bajką dla dzieci pt. Korona Króla Barabancjusza”. I pisał. Na tyle dobrze, że bez problemu dostał się na Wydział Dramaturgii Filmowej PWSTiF w Łodzi. Nauka była jednak wyjątkowo nudna, a praca w filmie przyjemna dlatego więcej czasu zaczął spędzać w Zepole Filmowym Kadr niż w murach uczelni.I został tam na chwilę pilnie słuchając Krzysztofa Teodora Tepliza i Krzysztofa Szmagiera, któremu czasami partnerował literacko przy powstawaniu kolejnych odcinków „07 zgłoś się”.
W końcu zmęczony natrętnym adeptem warsztatu filmowego reżyser polecił Jacka Kęcika Mariuszowi Walterowi-szefowi ostro już działającej na rynku firmy ITI. I tam pod okiem kolejnego mistrza zaczął pisać i reżyserować reklamy. Z punktu widzenia dzisiejszego widza –koszmarne. Jednocześnie zaczął pracować nad teledyskami dla Telewizyjnej Dwójki- co zostało uhonorowane stosowną statuetką i dyplomem-za poszukiwania twórcze- i wspólnie z Krzysztofem Szewczykiem tworzyć muzyczny program telewizyjny Przeboje Dwójki. Kultowy owego czasu. Równo z nastaniem kapitalizmu porzucił ambicje artystyczne, ponieważ zawładnęła nim rządza pieniądza. Dwa lata tworzył reklamy jako dyrektor artystyczny filmy ODEON CMC, potem kolejne dwa lata jako dyrektor budowal dla swojego jedynego i najlepszego szefa Mariusza Waltera- Studio Filmowe ITI. Jednocześnie pisał i kręcił samodzielnie reklamówki- co na Pierwszym Festiwalu Filmu Reklamowego Kracfilm zostało uhonorowane stosowną statuetką i dyplomem. Kolejne stosowne stauetki i dyplomy zdobywał na tym festiwalu co rok jako reżyser, scenarzysta, producent-ale już w barwach małego imperium reklamowego, które powstało z jego inicjatywy i przy partnerskiej pomocy dwóch kolegów. Też Jacków.
Kariera biznesowa rozwijała się prawidłowo, ale garniturowy gorset uwierał go coraz bardziej, a reklamy nie dość , że nudziły, to jeszcze wzbudzały lekki niesmak. Postanowił rozstać się ze światem reklamy w momencie, kiedy jeden z brand managerów wielkiego zachodniego koncernu zakończył swój ośmiogodzinny wykład stwierdzeniem...”…i dlatego całe swoje życie poświęciłem naszym tamponom, bo są najlepsze…”
Wrócił do telewizji. Nakręcił muzyczny film „Cztery” z zespołem Raz, Dwa, Trzy i do dnia dzisiejszego uważa czas pracy nad tym projektem za najmilej spędzony w życiu. Nie trzeba dodawać, że film został uhonorowany stosowną statuetką i dyplomem na Yach Film Festiwal. Napisał i nakręcił kilkadziesiąt wideoclipów z czołówką polskiego rocka i popu, potem przyszły reżyserie Festiwali Opolskich- kilkunastu koncertów w latach 1996-2000, Sopockich, niezliczona ilość- wtedy prestiżowych i warsztatowo odkrywczych Gal, dziesiątki godzin programów telewizyjnych, tolk shows, kabaretowych i muzycznych, serial komiczny z Kabaretem OTTO i wiele innych wydarzeń, których bohater tej notki nie pamięta. Jednak już żadne z tych osiągnięć nie było uhonorowane niczym stosownym.Z tego faktu Jacek Kęcik zdał sobie sprawę po przejściu gruntownej i skutecznej terapii odwykowej- alkohol- i zarządził w swoim życiu dłuższą przerwę zawodową. Kiedy zrozumiał, że dotychczasowe prace telewizyjne były może .. ok., ale niczego do jego życia artystycznego nie wniosły i zdecydował się uzbrojony w na nowo odbudowany warsztat literacki wyjść do ludzi, to pierwszym którego spotkal był Waldek Malicki. Dalej już Państwo wiecie. Życie artystyczne nabrało sensu, a stosowne statuetki i dyplomy zaczęły się pojawiać z powrotem.
www.domynadominikanie.pl
http://modowo.pl/pl/static/cba-jacka-kecika











































